Zauważyliście, że mężczyźnie mają w życiu lepiej?? Nie, nie,
spokojnie, nie jest to kolejny feministyczny tekst przeciwko
mężczyznom. Po prostu są to moje skromne przemyślenia oparte na
obserwacji otaczającego świata. Życie facetów jest luzackie.
Kiedy
budzą się rano, nie przejmują się tym, że mają 5 minut na
zrobienie sobie pełnego makijażu, ani nie muszą robić sobie
gwiazdorskiej fryzury. Wiecie jak to jest, mężczyzna nie jest, nie
uczesany, tylko ma nonszalancką fryzurę, a to, że jest nieogolony
nie świadczy o jego niechlujstwie czy lenistwie tylko o jego
męskości. A wyobrażacie sobie kobietę z milimetrowym wąsikiem
pod noskiem?? Skaranie boskie! Nie zadbana, rozleniwiona, a wręcz
zapuszczona baba! Natomiast, gdy mężczyźni przechodzą do
ubierania się, co rano czekają na nich przygotowane czyściuteńkie
i pachnące skarpety i bokserki, czysta i gładziutka koszula oraz
spodnie wyprasowane w kantkę, czyli mówiąc ogólnie zawsze
zakładają czyste i pachnące ubrania. Oczywiście żyją w
przekonaniu, że takie ubrania, nawet po pięciu latach użytkowania,
mogą wyglądać jak nowe i nic nie trzeba z nimi robić.
A
gdy już, po paru sekundach ubierania się, doczłapią się do
kuchni, czeka na nich śniadanko na stole i świeżo zaparzona kawka,
tak jak lubią. W ich przekonaniu nie trzeba przygotować śniadania,
ani go ugotować, ani upiec, ani poświęcić mu choćby odrobiny
czasu. Śniadanie wystarczy podać, albo rzucić pytanie: Co jemy na
śniadanie? I już pojawia się na stoliczku. Przecież to takie
proste, a kobiety robią z tego wielki problem.
Po
śniadanku, mężczyźni jadą sobie spokojnie do pracy, zerkając od
czasu do czasu na kobiety odprowadzające dzieci do szkoły i kręcące
przy tym swoimi wdziękami. No te to potrafią być zadbane i dobrze
wyglądać i jakoś nie muszą spędzać w łazience całego poranka.
A
jak wygląda praca takiego mężczyzny?? No sielanka. Zaczyna się od
kawki, potem plotki z kolegami z pracy, sprawdzanie e-maili
facebook’a allegro i auto-moto. Następnie następuje należna
przerwa na drugie śniadanko czyli pyszne kanapeczki, które zawsze
są w plecaczku. W tym wypadku nie trzeba używać żadnego
magicznego zaklęcia-zapytania, bo świeże kanapki od tak pojawiają
się w plecaczku. Kto by się tam na tym zastanawiał w jaki sposób
do niego trafiają? A po posiłku można nareszcie zabrać się do
pracy, ale wiadomo, najpierw kawa.
A
co mężczyźni robią gdy już wrócą do domu po ciężkim dniu
pracy? Oczywiście odpoczywają męczennicy nasi. Najpierw, resztkami
sił, zjadają świeżo podany gorący obiadek, który pojawia się,
podobnie jak śniadanie, za pomocą magicznego zaklęcia: co na
obiad? Później z pełnym brzuchem, zasłaniającym klamrę od
paska, wskakują na kanapę na należyte leżakowanie. I mając w
sobie jeszcze odrobinę energii, decydują się na przełączanie
kanałów w telewizorze lub granie na konsoli. Niestety często
zdarza się tak, że kobiety przeszkadzają w tych zajęciach
relaksacyjnych. A to biegają po pokojach szukając naczyń do mycia,
a to walczą z mopem, to z odkurzaczem, no nie ma chwili spokoju. I
jak tacy biedni mężczyźni mają odpoczywać? Nie pozostaje im już
nic innego, jak udać się do sypialni i tam w łóżku spokojnie
przeglądać internety na smartfonie.
Jak
widać życie mężczyzn jest luzackie, nie mają oni żadnych
obowiązków. Dlatego właśnie kochani nasi panowie doceniajcie
swoje kobiety na co dzień, bo mają one na głowie o wiele więcej,
niż piękne fryzury ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz